2017-09-01

Sen w rytmie stresu

Od wieków tematyka snu i marzeń sennych stanowi przedmiot badań i analiz, a także stale znajduje swoje odzwierciedlenie w kulturze. Niezależnie od teorii i aktualnego stanu wiedzy faktem jest, że potrzebujemy snu, a jego brak odbija się na nas negatywnie. Zaburzenia snu często mają podłoże psychosomatyczne.

Psychologia
zdjęcie
UDOSTĘPNIJ:

Początki

O tym, jak działa połączenie psychiki i snu najlepiej pokazują dzieci. W ich przypadku kłopoty z zasypianiem oraz wszelkie okołożyciowe okoliczności, jakich doświadczają rodzice w związku z porą spania swoich dzieci, związane są najczęściej z brakiem poczucia bezpieczeństwa, lękiem i najogólniej rzecz ujmując, stresem. Dzieci w trakcie rozwoju dopiero „zdobywają” poszczególne struktury w mózgu, które umożliwiają im kontrolowanie emocji. Dopóki takie się nie wykształcą, pozostają pod wpływem tych ośrodków mózgu, które są bardzo silnie związane z przeżyciami emocjonalnymi oraz jakością ich relacji ze światem, a zwłaszcza z dorosłymi, którzy się nimi opiekują. Bardzo często to od jakości tych relacji zależy, jak będzie przebiegać pora szykowania się do snu. Będzie miał na ten proces wpływ stopień, w jakim osoba dorosła, rodzic, jest w stanie dziecku zapewnić poczucie bezpieczeństwa.

Poczucie zagrożenia sprawia, że stale pobudzone są te ośrodki mózgu, które odpowiedzialne są za procesy emocjonalne. Silnie pobudzone ciało migdałowate sprawia, że poprzez odpowiednie połączenia neuronalne dochodzi do wydzielania się hormonu stresu. Kortyzol wprawia organizm w stan gotowości do działania. W takich warunkach trudno o spokój i swobodny odpoczynek. Kortyzol działa podobnie jak stale pobudzone ciało migdałowate. Wydawałoby się, że w takim wypadku sen jest najlepszym rozwiązaniem. Paradoksalnie możliwość zapadnięcia w sen może być dodatkowym czynnikiem lękotwórczym, ponieważ wiąże się z symbolicznym odłączeniem, na przykład od rodziców, którzy stanowią emocjonalne wsparcie. Jest to przeżywanie lęku, który moglibyśmy określić separacyjnym. Tonący brzytwy się chwyta, lepiej trzymać się frustrującej, ale jednak namacalnej rzeczywistości, aniżeli „odpłynąć” w nieznane.

którzy nie są w stanie zapewnić dzieciom poczucia bezpieczeństwa, może być przyczyną tego, że często wyrastają one na dorosłych nadwrażliwych na bodźce wywołujące stres, a jednocześnie na niewyposażonych w kojące doświadczenia stymulujące takie ośrodki w mózgu, które umożliwiałyby radzenie sobie ze stresem. To często fundamenty późniejszych kłopotów ze snem.

Biologia

Sen jako czynność fizjologiczną odróżniamy od innej czynności, jaką jest czuwanie. Te dwie fazy naszej aktywności są cykliczne i zachodzą w interakcji: cyklu dobowego z układem nerwowym i hormonalnym. Czynnikiem, który ma istotny wpływ jest światło. Siatkówka oka przekazuje informacje o oświetleniu do ośrodków mózgowych odpowiedzialnych za sterowanie procesami snu i czuwania. Mechanizm ten wprost pokazuje wpływ środowiska na nasze funkcjonowanie. Informacja o oświetleniu trafia do rejonu mózgu, którym jest podwzgórze, które reguluje procesy fizjologiczne, na przykład sen czy pobieranie pokarmu, poprzez stymulowanie wydzielania odpowiednich hormonów. W wypadku snu, melatoniny, hormonu, którego wzrost następuje w ciemności, a spadek w warunkach światła. Melatonina wpływa korzystnie na sen poprzez regulację wewnętrznych rytmów dobowych. Ma działanie stymulujące układ odpornościowy, a także ma duże znaczenie dla procesów starzenia się. U osób starszych widoczne jest obniżenie poziomu melatoniny, co często przyczynia się do kłopotów ze snem.

Na sen wpływa jednak nie tylko środowisko poprzez zmiany oświetlenia w ciągu dnia czy nocy. Zmienność w aktywności sen-czuwanie zależna jest również od wewnętrznych biologicznych procesów organizmu związanych z tak zwanym zegarem biologicznym. Wewnętrzne uwarunkowania snu i czuwania opierają się na dwóch czynnikach. Pierwszy to czynnik homeostatyczny. Tutaj działa kwestia równowagi. Im więcej czuwania, tym większa potrzeba snu. Nie oznacza to jednak, że zawsze czas spania odzwierciedla rzeczywistą potrzebę. Drugim czynnikiem jest tak zwana skłonność do snu. Najmniej skłonni jesteśmy zapadać w sen w ciągu dnia, a najbardziej w ciągu nocy i tuż nad ranem. Normalny sen przypada na okres największej potrzeby snu oraz największej skłonność do snu związanej z rytmem dobowym. Czyli w nocy. Tak uwidacznia się interakcja organizmu ze środowiskiem.

Potrzeba snu jest potrzebą biologiczną. Brak snu przez 24 godziny powoduje zakłócenia procesów psychicznych. Okres 48 godzin bez snu może wywoływać halucynacje czy agresję. Najbardziej regenerujący sen to ten, który w aktywności mózgu uwidacznia się w postaci fal delta. Przypadają one na 10-15% całego czasu snu i jest to sen głęboki. Im większy okres czuwania w ciągu dnia, tym więcej fal delta w czasie snu. Oznacza to, że popularne drzemki w ciągu dnia mogą zubażać fale delta odpowiedzialne za regenerację w ciągu nocy. Z drugiej strony mają one dużą zdolność regeneracji, gdyż fale delta pojawiają się w pierwszej fazie snu, tuż po zaśnięciu. Powszechnie mówi się, że sen to kwestia odpoczynku dla neuronów, ale istota snu nie jest jednak powszechnie znana.

Zaburzenia

Zaburzenia snu są często związane z innymi chorobami, zwłaszcza psychicznymi, choć nie tylko, bowiem znaczenie mają również choroby układu nerwowego, krążenia, a także przyjmowanie substancji psychoaktywnych. Wtedy mówi się o endogennych lub somatycznych podłożach zaburzeń snu. Inaczej jest w zaburzeniach tak zwanych nieorganicznych, kiedy bezsenność jest wywołana np. silnym stresem. Może mieć ona charakter przewlekły, o ile dana osoba pozostaje pod wpływem długotrwałego stresu. Takiemu zaburzeniu towarzyszy, rozdrażnienie, zmęczenie, spadek efektywności działania. Obserwowany jest spadek formy zarówno na poziomie fizycznym, jak i psychicznym. Osoby doświadczające takiego stanu często za źródło swojego samopoczucia uznają bezsenność. Ta jednak, o ile jest na podłożu nieorganicznym, wiąże się ze wzbudzeniem układu nerwowego, co jest odpowiedzią organizmu na stres. Zbyt duże przeciążenie wyzwaniami, jakie stawia nam na drodze życie, prowadzi do wzbudzenia układu nerwowego, co utrudnia sen. Ponieważ dochodzi do niewielkiej regeneracji trudniej o poradzenie sobie z wymaganiami, a to prowadzi do stresu. Powstaje zamknięty obieg.

Innym przykładem zaburzenia snu może być nadmierna senność. Osoba cierpiąca na tę dolegliwość może zasypiać w momentach nieodpowiednich, jak na przykład w oczekiwaniu na zielone światło na skrzyżowaniu. Hipersomnia może zostać rozpoznana wówczas, jeśli podobnych objawów nie można wytłumaczyć nieodpowiednią ilością snu.

Sytuacje, w których mogą występować zarówno objawy bezsenności, jak i hipersomnii mogą być spowodowane jeszcze inną kategorią zaburzeń snu, jaką jest zaburzenie rytmu snu i czuwania. Dochodzi tutaj do braku synchronizacji między potrzebą a wymaganiami zewnętrznymi czy właściwą porą snu i czuwania. W trakcie dnia doświadczamy nadmiernej senności, podczas gdy w nocy jesteśmy gotowi weryfikować i prowadzić prace badawcze co do skuteczności wszelkich metod na uśnięcie! Jeżeli jednak przesunięcie jest adekwatne do wymagań środowiska, ponieważ tego wymagają np. specyficzne warunki pracy, wówczas nie stanowi to problemu.

Możliwości

Istnieją różne sposoby poradzenia sobie z zaburzeniami snu. Co do tego, czy takowe sposoby są potrzebne raczej nie będą mieli wątpliwości zwłaszcza ci, którzy doświadczają kłopotów ze snem przewlekle. Jedną z metod jest wpływanie na działanie mózgu. Specjalnie przesuwa się wówczas porę kładzenia się spać oraz godzinę wstawania z łóżka. Osoba, która zasypia zbyt późno będzie celowo wydłużać moment położenia się spać, nawet do godziny czwartej nad ranem, aby w efekcie zmęczenia uzyskać optymalną porę odczuwania potrzeby snu przypadającą na godzinę 22-23. Dalej potrzebne są wyznaczone granice i konsekwencja. Jest to jedna z technik behawioralnych, które są preferowane, ponieważ mogą zastąpić leczenie farmakologiczne, traktowane jako ostateczność. Dodatkowo stosuje się również psychoedukację w zakresie relaksacji i radzenia sobie ze stresem.

Na zaburzenia snu można spojrzeć również przez pryzmat samej homeostazy – cyklicznego procesu samoregulacji, jaki uwidacznia się w podstawowych, biologicznych mechanizmach funkcjonowania człowieka. Potrzebujemy wziąć wdech, aby za chwilę zrobić wydech. Serce naprzemiennie się skurcza i rozkurcza. Rytmicznie. Sen i czuwanie. Takie działanie odzwierciedla się również w procesach psychicznych. W psychoterapii Gestalt, taki proces określany jest cyklem kontaktu i wycofania. Potrzebna jest faza czuwania, która umożliwia działanie, realizowanie potrzeb i obowiązków, co umożliwia zdobycie warunków, aby móc też wypocząć, nabrać sił i zregenerować się, innymi słowy wycofać się.

U osób, które doświadczają trudności z zaśnięciem, może dochodzić do sytuacji, w której ze względu na mały kontakt ze swoim ciałem nieświadomie pomijają naturalną potrzebę snu, będąc silnie zaangażowanym w procesy myślowe i poznawcze, co nierzadko jedynie potęguje odczuwany stres. Jest to efekt obniżonej zdolności do życia tym, co tu i teraz w kontakcie ze światem, ze sobą i pozwoleniem, aby rzeczy działy się swoim torem. Taką możliwość wycofania mają osoby z podstawowym zaufaniem do świata i wewnętrznym poczuciem bezpieczeństwa. Takie nastawienie zdobywa się we wczesnodziecięcych relacjach z opiekunami. Jeśli takowych nie mamy, zawsze można starać się nauczyć metod relaksacji lub pod koniec dnia zrobić coś, co nas odpręża, a także zwrócić się o pomoc do psychoterapeuty.

Bibliografia

  1. Cierpiałkowska L. (2012), Psychopatologia, Wydawnictwo Naukowe Scholar Sp. z o.o.
  2. Sadowski B. (2001), Biologiczne mechanizmy zachowania się ludzi i zwierząt, Wydawnictwo Naukowe PWN.

Więcej wiedzy na temat zdrowia zdobędziesz na konferencji pt. Czego Ci lekarz nie powie

Te artykuły zyskują na popularności

Harmonia 2016 wrzesień-paździe...
miniaturka
2016-09-01

Niegrzeczne dzieci mają łatwiej

Dzieci tych samych rodziców, rozdanie z tej samej puli genów, te same metody wychowawcze i zupełnie inny efekt. Powodów jest kilka. Ważny z nich to psychofizyczne predyspozycje...

Harmonia 2021 marzec-kwiecień
miniaturka
2021-03-01

Czy to jeszcze smutek, czy już depresja?

Znany psychiatra i psychoterapeuta prof. Bogdan de Barbaro w swoim wystąpieniu wygłoszonym w ramach Strefy Psyche SWPS, opowiedział o współczesnym dylemacie, który dotyka potrzeby...

Harmonia 2018 styczeń-luty
miniaturka
2018-01-01

Alergia na hejt

Hejt, czy jest już zjawiskiem powszechnym? Z czego wynika i jak sobie z nim radzić? Jesteśmy na niego uczuleni, czy jesteśmy odporni?


Harmonia 2020 maj-czerwiec
miniaturka
2020-05-01

Strach - emocja, która obezwładnia

Pozwól, że na początek przytoczę Ci pewną sentencję, która mówi dokładnie o tym, co chcę Ci przekazać o sile strachu:



   |   

Najnowszy numer Harmonii
czeka już na Ciebie!

 

Najnowsze artykuły, interesujące
tematy, wybitni eksperci i gros
wartościowej wiedzy.


 

 



Archiwalne numery

Nasi eksperci

Redakcja

Redakcja czasopisma Harmonia.
Twoje Zdrowie,
Twoja odpowiedzialność.

 

Prenumerata: 728 457 165
Stoiska wystawiennicze: 503 447 471
Bilety na konferencje: 728 457 165
Reklama: 503 447 471
Redakcja: 728 457 165

redakcja@harmoniatwojezdrowie.com
dystrybucja@harmoniatwojezdrowie.com
www.harmoniatwojezdrowie.com

facebook.com/harmoniatwojezdrowie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Dziękujemy, że korzystasz z legalnego źródła. Pamiętaj! Wydawca nie wyraża zgody na pobieranie, kopiowanie, powielanie i udostępnianie materiałów bez zgody Wydawcy poza portalem harmoniatwojezdrowie.com. Pobieranie, kopiowanie i powielanie materiału opublikowanych w portalu Harmonia Twoje Zdrowie Twoja Odpowiedzialność bez zgody Wydawcy to poważne przestępstwo. Jeśli chcesz możesz udostępnić link do portalu w mediach społecznościowych.

Zobacz koniecznie

Nagranie z konferencji „Czego Ci lekarz nie powie” 13.11.2021 z G2 Arena Jasionka k. Rzeszowa

zobacz teraz

COOKIES

Korzystamy z Cookies, by zapewnić Ci dostęp do informacji, wszystkich oferowanych usług, by gromadzić informacje związane z korzystaniem z serwisu, a także wyświetlać reklamy dopasowane do użytkowników. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają właściwe wyświetlanie treści, analizę ruchu internetowego, ruchu reklamowego, a także utrzymanie sesji po zalogowaniu. Można wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie Cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.