2022-09-01

Witaminy - mięso vs. rośliny

Od jakiegoś czasu jestem na diecie Carnivore. Oznacza to, że spożywam tylko produkty pochodzenia zwierzęcego i nie spożywam żadnych roślin. Dieta czy powody takiego wyboru nie są tematem tego artykułu, więc nie będę tu opisywać toksyczności roślin, które większość ludzi na świecie spożywa każdego dnia i które powodują praktycznie wszystkie możliwe choroby, na które chorujemy.

Zdrowie z natury...
zdjęcie
UDOSTĘPNIJ:

Być może na kolejnych wykładach na konferencji „Czego Ci lekarz nie powie” lub w kolejnych artykułach podzielę się bardziej szczegółowo tym tematem, ale tutaj chciałbym poruszyć tylko temat biodostępności kilku witamin w produktach odzwierzęcych i w roślinach. Kiedy jestem w towarzystwie i mówię, że nie jadam roślin, większość osób reaguje potężnym zdziwieniem i jedno z pierwszych pytań, jakie dostaję to: „W takim razie skąd pozyskujesz witaminy?” Jest to dla mnie olbrzymim zaskoczeniem, że tak wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że to właśnie produkty odzwierzęce, jak tłuszcz, mięso czy przede wszystkim podroby, zawierają tych witamin nie tylko o wiele więcej niż wszystkie rośliny, ale ich formy są zgodne z naszym ludzkim systemem operacyjnym.

Witamina A - beta-karoten kontra retinol

Pierwszą witaminą, którą chcę poruszyć, jest witamina A. Jest to retinol i tylko taka postać funkcjonuje w naszym ludzkim organizmie. Retinol nie występuje w roślinach. Rośliny ze względu na swój inny system operacyjny, pracują na beta-karotenie, który jest roślinną formą witaminy A. Dwa odmienne systemy i dwie odmienne formy witaminy A. Abyśmy mogli dostarczyć naszemu organizmowi witaminy A, czyli retinolu, nie wystarczy podać beta-karoten, gdyż ten nie jest witaminą, a jedynie czynnikiem poprzedzającym, który musi zostać przekształcony przez enzym BCMO do formy używanej w naszej biochemii. Proces ten odbywa się w jelicie, w którym najpierw następuje przemiana karotenów do retinolu, jak również hydroliza estrów retinylu do retinolu i sam retinol wędruje do wątroby i czeka na czasy, kiedy organizm zechce go wykorzystać. Mamy tu przynajmniej dwa problemy, dwie niedogodności, które uczestniczą w tym procesie. Załóżmy, że gen BCMO działa prawidłowo. Badania wykazują, że u w pełni zdrowych ludzi (a jak wiecie dziś to wielka rzadkość) potrzeba 21 cząsteczek beta-karotenu, aby powstała jedna cząsteczka witaminy A. Co to oznacza? Że nawet u zdrowych ludzi i bez polimorfizmu genu BCMO wydajność tego procesu jest bardzo mocno ograniczona.

Drugi problem to taki, że średnio co trzecia osoba posiada dziś mutacje tego genu. W badaniach przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii na kobietach pojedyncza mutacja (heterozygotyzm) występowała u 42% kobiet, a homozygotyzm u 24% badanych. Przy takim polimorfizmie konwersja zaburzona jest o kolejne 57%. Zachodzi bardzo wolno i bardzo niewydajnie. Poziom beta-karotenu u takich osób wzrastał nawet o 240% w surowicy, co oznacza potężne niedobory witaminy A w komórkach i nadmiar oksydantów. Przy sprawnym więc metabolizowaniu karotenów nasz organizm potrzebuje około 2 kg marchewki, aby przy dobrych wiatrach dostarczyć nam tyle witaminy A, co 100 g wątróbki wołowej.

2 kg marchewki trudno będzie zjeść każdego dnia, ale możesz pomyśleć, że przecież w innych warzywach czy owocach też jest beta-karoten. Tak, to prawda. Dynia dla przykładu będzie zawierać 515 mcg karotenów, a sam brokuł 632 mcg na 100 g produktu. Wątróbka wołowa ma 4 968 mcg na 100 g, więc średnio najlepsze warzywa mają jej 10 razy mniej niż najlepsze podroby. Co to oznacza? Przyjmijmy średnią 25 cząsteczek karotenu do 1 retinolu, wychodzi więc, że musisz zjeść minimum 25 kg dyni czy brokuła, aby dostarczyć do organizmu tyle, co kawałeczek wątróbki. Tak, nie pomyliłeś się. 25 kg brokuła przy dobrych wiatrach i dobrym zdrowiu i dobrych genach to 100 g wątróbki. Skąd więc mój organizm pozyskuje witaminy na diecie mięsnej? Hmm To nie wszystko. Przyjmuje się, że beta-karoten jest antyoksydantem w naszym organizmie. Nic bardziej mylnego. Nie ma żadnych interwencyjnych badań in vivo, które wskazywałyby taką funkcję. Dotyczy to nie tylko beta-karotenu, ale również wszystkich innych polifenoli roślinnych.

Powiesz jak to? Polifenole są przecież antyoksydantami najlepszymi z możliwych. Otóż tak są, ale tylko w systemie roślinnym. Wprowadzane do ludzkich organizmów, spełniają funkcje prooksydacyjne. Badania pokazują, że po ich spożyciu, fakt podnosi się na chwilę ilość antyoksydantów w naszym ciele, ale sytuacja ta ma też miejsce, jeśli wypalisz papierosa czy spożyjesz inną toksynę prooksydacyjną. Skąd więc tyle badań, że polifenole nam pomagają? Polifenole tak samo, jak tytoń, kofeina czy inne toksyny roślinne wywołują kaskadę wolnych rodników. W takiej sytuacji organizm uruchamia system NRF2, który go stymuluje, do wytwarzania naszych ludzkich antyoksydantów, jak na przykład glutation. Tak więc ich poziom w organizmie się podnosi, ale tylko na chwilę i jest to proces obronny przed wolnymi rodnikami. Wszystkie badania interwencyjne w dłuższej perspektywie czasu wykazują, że nie ma żadnej korelacji między polifenolami i samym beta-karotenem, jeśli chodzi o procesy utleniania i redukcji w ludzkich systemach operacyjnych. Nauka sponsorowana jak wiecie, łatwo zakłamuje rzeczywistość. Pamiętacie, jak pisałem, że u kobiet z polimorfizmem genu BCMO dochodzi do braku przetwarzania karotenów do retinolu i ich liczebność wzrasta nawet o 240%? Co to oznacza? Że w organizmach tych ludzi mamy 2,4 razy więcej oksydantów i toksyn niż u człowieka, który nie je marchewek, a pozyskuje witaminę A z produktów odzwierzęcych. W perspektywie dłuższego czasu proces ten uszkadza nasze możliwości obronne przed toksynami i z biegiem lat może doprowadzić do tragedii. Temat ten postaram się poruszyć głębiej przy kolejnej okazji.

Do czego tak w ogóle potrzebujemy witaminy A? Na przykład do produkcji hormonów czy czerwonych krwinek. Jest też odpowiedzialna za kondycję naszych oczu czy skóry, jak również spełnia funkcję antyoksydacyjną w ludzkim ciele, której nie spełniają antyoksydanty roślinne takie jak polifenole. Tak więc fakt, retinol działa jak antyoksydant, ale już sam beta-karoten w nadmiarze może być dla nas prooksydacyjny, jak wszystkie inne roślinne antyoksydanty z resweratrolem włącznie. Próba więc dostarczenia witamin z roślin wiąże się również z wprowadzaniem setek innych toksycznych substancji, z którymi nasz organizm musi walczyć.

Skąd więc dostarczam witaminę A? Głównie z podrobów, które są prawdziwą bombą witaminową, w przeciwieństwie do brokuła czy innych roślin i nie zawierają żadnych toksyn, jeśli są to podroby ze zwierząt trawożernych z eko chowu.

Witamina K - K1 kontra K2

Kolejną niezmiernie ważną witaminą dla nas jest witamina K2, a nie K1. K1 występuje w roślinach, a K2 w zwierzętach w formach MK4, MK7, MK8, MK9 czy MK11. Oczywiście menachinony, czyli witamina K2 występuje czasem również w sfermentowanych produktach jak natto, ale w Polsce ich spożywanie jest rzadkie, ze względu, chociażby na smak i naszą tradycję. Bioaktywność roślinnej K1, a zwierzęcej K2 jest więc zgoła inna. Rola witaminy K1 może jedynie regulować parametry krzepliwości krwi, ale witamina K2 wykazuje podobne działanie. Z kolei witamina K2 ma wiele innych, koniecznych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu korzyści.

Jest odpowiedzialna za prawidłowy transport i magazynowanie wapnia, gęstość naszych kości czy stan tętnic, gdyż niedobór K2 oznacza odkładanie się wapnia w tętnicach, a nie w kościach. To grozi miażdżycą, a więc ryzykiem wystąpienia zawału czy udaru. Wielokrotne badania wykazały, że osoby spożywające dużo witaminy K2, wykazują drastycznie niższy poziom chorób serca czy powikłań sercowo- naczyniowych. Podobne korzyści nie występują przy spożywaniu K1 z roślin. Spożywanie witaminy K2 było pomocne nie tylko w chorobach kardiologicznych, ale było odwrotnie proporcjonalne do śmiertelności z jakiejkolwiek innej przyczyny. Spożycie witaminy K1 nie było powiązane z żadnym z tych wyników. Wyniki te odnotowano przy niewielkim spożyciu tej witaminy w dawkach od 21 mcg do tylko 32 mcg. Na każde 10 mcg witaminy K2 dostarczanej ze zwierząt, spadało ryzyko występowania tychże chorób o 10%. Jedząc całe zwierzęta dostarczenie 100 mcg dziennie nie stanowi żadnego problemu. W 100 g wątróbki wołowej będzie jej ponad 250 mcg. Nie tylko podroby zawierają tę molekułę. Będzie to każde mięso i jaja. Natomiast wszystkie badania wykazują, że roślinna K1 jest po prostu bezużyteczna i nie daje żadnych korzyści zdrowotnych w obszarze naszego układu sercowo-naczyniowego.

Myślę, że na początek wystarczy tych kilka istotnych informacji, aby w pełni zrozumieć, że mięso zawiera skarbnicę najlepszych z możliwych dla nas substancji. Nie można tego powiedzieć jednak o roślinach. Rośliny mają na ogół mniej witamin, w formie o wiele mniejszej biodostępności. Zawierają również wiele innych substancji, które zmniejszają drastycznie biodostępność nie tylko witamin, ale i aminokwasów czy minerałów. Takimi substancjami są na przykład kwasy fi tynowe, które wiążą wiele minerałów. Kolejne to inhibitory enzymów trawiennych, które zaburzają lub całkiem uniemożliwiają trawienie białek. Są też lektyny, które powodują permanentny stan zapalny jelit, co powoduje możliwą autoimmunizację całego organizmu. Ale o tych substancjach i procesach, jakie zachodzą po nich w naszym organizmie, napiszę kolejnym razem. Wspomnę też o witaminach z grupy B, gdyż to one są kluczowym motorem napędowym naszego organizmu, jak i przede wszystkim naszych mózgów. A umiejętność samodzielnego, prawidłowego myślenia w dzisiejszych czasach jest, jak każdy chyba rozumie, wyjątkowo ważna :)

Więcej wiedzy na temat zdrowia zdobędziesz na konferencji pt. Czego Ci lekarz nie powie

Te artykuły zyskują na popularności

Harmonia 2019 styczeń-luty
miniaturka
2019-11-01

Mammografia, czyli jak ogłupia się kobiety

W Polsce, jeżeli nie można opracowywać skutecznych metod leczenia i pomagać chorym, a chce się zarabiać pieniądze, to tworzy się procedury dotyczące badań przesiewowych.


Choroby cywilizacyjne
miniaturka
2015-09-01

Graviola – niszczyciel raka

Badania nad graviolą i jej nasionami rozpoczęły się już w latach 40. ubiegłego wieku w USA . Co najmniej dwadzieścia niezależnych instytutów i laboratoriów potwierdziło,...

Harmonia 2017 listopad-grudzień
miniaturka
2017-11-01

Mam pasożyty i co dalej?

Najlepiej byłoby sprawdzić sobie czy mamy pasożyty poprzez: badanie kału ( na pewno trzeba będzie robić to kilka razy), czy mikroskopową analizę żywej kropli krwi, albo...

Zdrowie z natury
miniaturka
2022-03-13

Cynk a nowotwory

Wybrane mikro- i makroelementy oraz witaminy mogą wpływać na ryzyko wystąpienia i przebieg nowotworów. określone ilości tych składników są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania...


   |   

Najnowszy numer Harmonii
czeka już na Ciebie!

 

Najnowsze artykuły, interesujące
tematy, wybitni eksperci i gros
wartościowej wiedzy.


 

 



Archiwalne numery

Nasi eksperci

Redakcja

Redakcja czasopisma Harmonia.
Twoje Zdrowie,
Twoja odpowiedzialność.

 

Prenumerata: 728 457 165
Stoiska wystawiennicze: 503 447 471
Bilety na konferencje: 728 457 165
Reklama: 503 447 471
Redakcja: 728 457 165

redakcja@harmoniatwojezdrowie.com
dystrybucja@harmoniatwojezdrowie.com
www.harmoniatwojezdrowie.com

facebook.com/harmoniatwojezdrowie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Dziękujemy, że korzystasz z legalnego źródła. Pamiętaj! Wydawca nie wyraża zgody na pobieranie, kopiowanie, powielanie i udostępnianie materiałów bez zgody Wydawcy poza portalem harmoniatwojezdrowie.com. Pobieranie, kopiowanie i powielanie materiału opublikowanych w portalu Harmonia Twoje Zdrowie Twoja Odpowiedzialność bez zgody Wydawcy to poważne przestępstwo. Jeśli chcesz możesz udostępnić link do portalu w mediach społecznościowych.

Zobacz koniecznie

Nagranie z konferencji „Czego Ci lekarz nie powie” 13.11.2021 z G2 Arena Jasionka k. Rzeszowa

zobacz teraz

COOKIES

Korzystamy z Cookies, by zapewnić Ci dostęp do informacji, wszystkich oferowanych usług, by gromadzić informacje związane z korzystaniem z serwisu, a także wyświetlać reklamy dopasowane do użytkowników. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają właściwe wyświetlanie treści, analizę ruchu internetowego, ruchu reklamowego, a także utrzymanie sesji po zalogowaniu. Można wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie Cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.