2021-11-01

Wypadnięty dysk - prawdziwa zmora pacjenta i lekarza

Kręgosłupowa przepuklina jądra miażdżystego (pjm) krążka międzykręgowego (dysku), pospolicie zwana „wypadniętym dyskiem”, jest jednym z najczęściej występujących i najbardziej nieprawidłowo leczonych schorzeń kręgosłupowych, gdyż tylko 5% wszystkich jej przypadków wymaga operacyjnej interwencji. Pozostałe 95% daje się bardzo łatwo wyleczyć za pomocą nastawiania kręgów, gdy zna się mechanizm jej powstawania i neurofi zjologiczną odpowiedź organizmu na tę chorobę. Niestety, nie uczą tego na Akademiach Medycznych.

Harmonia 2021 listopad-grudzień...
zdjęcie
UDOSTĘPNIJ:

Może to i dobrze, gdyż sztuki diagnozowania i nastawiania „wypadniętych dysków” może nauczyć się każda chętna osoba, bez jakiegokolwiek wykształcenia medycznego. Wystarczy do tego prosta wiedza na temat patofi zjologii „wypadniętego dysku” oraz dwie, specjalne techniki kręgarskie. Mając tę wiedzę kręgarz „nastawia kręgi” i reguluje napięcia statycznodynamiczne struktur mięśniowo-więzadłowych w tzw. dysfunkcyjnym Kręgosłupowym Segmencie Ruchowym (KSR – połączenie dwóch kręgów z usytuowanym pomiędzy nimi „wypadniętym dyskiem”), które to czynności potrzebne są do samoleczenia się pjm.

Szkoda, że ciągle jeszcze podstawowym sposobem leczenia przepukliny jądra miażdżystego są operacje chirurgiczne, których uzasadnienie pozostawia wiele do życzenia. Dlatego w zwięzły sposób spróbuję przedstawić mechanizm powstawania pjm i neurofi zjologiczną odpowiedź organizmu na to zaburzenie, tak żeby każda chora na nią osoba, mając tę wiedzę, mogła podjąć świadomą decyzję, jaką metodą terapeutyczną chciałaby wyleczyć to schorzenie – operacją czy nastawianiem kręgosłupa?

Do uszkodzenia dysku w Kręgosłupowym Segmencie Ruchowym dochodzi wskutek tzw. procesu degeneracyjno-zwyrodnieniowego nazywanego ogólnie dyskopatią, którego końcowym efektem jest przepuklina jądra miażdżystego. Proces ten rozwija się wskutek zmian metaboliczno- -morfologicznych całego organizmu oraz przeciążeń statycznych i dynamicznych kręgosłupa (pozycje nawykowe – spania, siedzenia, stania oraz powtarzalne czynności, charakterystyczne dla naszego trybu życia np. ręczny rozładunek towarów każdego dnia w pracy). Doprowadza to do powolnej utraty zdolności wchłaniania i wydalania płynów tkankowych (wody) przez dysk, w zakresie ich ilości i szybkości, określanych jako metaboliczna sprawność dysku.

Ta cecha wchłaniania i wydalania wody potrzebna jest do regulacji procesu usztywniania lub uelastyczniania dysków, a wraz z nimi całego kręgosłupa, w zależności od obciążeń, jakim on podlega. Jest to mechanizm pompy ssąco-tłoczącej, którego sprawność uzależniona jest od swobodnego przepływu międzytkankowych płynów ustrojowych, regulujących przemianę metaboliczną całego organizmu. Kiedy dźwigamy jakieś ciężary, to wszystkie dyski w kręgosłupie muszą się usztywnić, żeby był on zdolny do przeniesienia działających na niego sił. W tym celu szybko wchłaniają w siebie wodę. Kiedy nie dźwigamy żadnych ciężarów, w tym czasie dyski muszą być sprę-żyste i elastyczne, dlatego wydalają odpowiednią ilość wody do swojego otoczenia, zapewniając tym samym maksymalne możliwości ruchowe całego kręgosłupa. Zaburzenia tego procesu powodują utratę ogólnych cech wytrzymałościowych dysków w kręgosłupie.

Sprawność metaboliczna dysku to cecha, której zaburzenia doprowadzają ostatecznie do bardzo poważnej w skutkach choroby, zwanej przepukliną jądra miażdżystego. Zanim jednak do tego dojdzie, wczesne rozpoznanie pierwszych symptomów procesu degeneracyjno-zwyrodnieniowego dysku, może uchronić nas przed postępem choroby.

Na początku, kliniczne objawy dyskopatii pojawiają się tylko w dysku. Powodują one okresowe, przemijające obniżenie wysokości dysku wskutek jego odwodnienia i towarzyszącą temu, niewielką dysfunkcję ruchową kręgów w KSR, w następstwie pojawiających się wewnętrznych naprężeń w jądrze i pierścieniach włóknistych dysku.

Tego zaczynającego się stanu patologii nie można zobaczyć jeszcze na przeglądowych obrazach RTG, ale można już wyczuć niewłaściwe położenie kręgów w skrajnych pozycjach zakresu ich ruchu, badaniem palpacyjnym (dłońmi kręgarza). Na obrazach CT (tomografu komputerowego) i MRI (rezonansu magnetycznego) doskonale widoczne jest odwodnienie dysków i obniżenie ich wysokości. Oczywiście na tym etapie zmian żaden lekarz nie zleca wykonania tych badań.

Klinicznie, te niewielkie zmiany w dysku objawiają się przejściowymi, lokalnymi bólami danego odcinka pleców, zwłaszcza po wysiłku fi zycznym lub niezmiennej pozycji ułożeniowej przez dłuższy okres, których nawet nie kojarzymy z kręgosłupem, a które ustępują po odpoczynku lub zmianie pozycji, przy której te bóle się ujawniły. Niestety dla nas samych, te początkowe, przemijające dolegliwości, są ignorowane przez nas, ze względu na ich incydentalny i przejściowy charakter, co powoduje dalsze rozwijanie się procesu chorobowego.

Wystarczającym sposobem na usunięcie zmian na tym etapie rozpoczynającej się choroby krążka międzykręgowego, aby dolegliwości ustąpiły całkowicie i nie pojawiały się ponownie, jest nawodnienie komórek naszego organizmu poprzez picie odpowiedniej ilości wody elektrolitycznej (zwykłej, zdrowej wody z dodatkiem soli) oraz systematyczne, codzienne wykonywanie prostych ćwiczeń nazwanych przeze mnie „ćwiczeniami równoważącymi”. Są one efektywnymi ćwiczeniami terapeutycznymi, gdyż pozwalają w naturalny sposób zgodny z fi zjologią organizmu, samodzielnie usunąć pojawiające się dolegliwości kręgosłupowe na każdym etapie dyskopatii. Stosowane profi - laktycznie będą zapobiegać degeneracji dysku i powstawaniu bólów kręgosłupa oraz pleców. Zajmują one niewiele czasu i są proste do wykonania dla osoby w każdym wieku. Mają jeszcze jedną, ogromną zaletę. Ich systematyczne wykonywanie nie tylko likwiduje bieżące problemy bólowe, ale pozwala na zwiększenie sprawności ruchowej kręgosłupa i całego narządu ruchu. Ćwiczenia te dokładnie omówię w następnym artykule.

W drugim etapie dyskopatii krążka międzykręgowego oprócz obniżania wysokości i odwodnienia dysku pojawiają się pierwsze zmiany strukturalne w tkance kostnej i chrzęstno-włóknistej w KSR, z których najbardziej charakterystyczne są wyrosty kostne tzw. osteofi ty. Zmiany te powodują ucisk na nerwy rdzeniowe wychodzące przez otwory międzykręgowe z kanału kręgowego. W tym etapie dochodzi do pierwotnych pęknięć pierścieni włóknistych krążka międzykręgowego, otaczających jądro dysku i wpuklenia się jądra w szczeliny tego pęknięcia, zwane protruzją. Powoduje to uwypuklanie się dysku w stronę rdzenia kręgowego, tworząc tzw. wypuklinę jądra miażdżystego (wjm).

Na zdjęciach RTG, MRI i CT można wyraźnie zaobserwować wszystkie wyżej opisane zmiany. Ten etap choroby dysku jest już groźniejszy w skutkach, ponieważ bóle danego odcinka pleców nie przechodzą po krótkim odpoczynku, lecz stają się dokuczliwe przez dłuższy okres, utrudniając codzienne życie choremu. Przy różnych pozycjach i czynnościach mogą pojawiać się nie tylko miejscowe bóle kręgosłupa, ale również promieniujące bóle do kończyn i określonych stawów jako ból bioder, kolan, ramion, łokci, nadgarstków itp. Może pojawić się sztywność mięśni oraz problemy z rannym wstawaniem, które ustąpią dopiero po tzw. rozruszaniu się. Często powstają również funkcjonalne zaburzenia pracy gruczołów dokrewnych i narządów wewnętrznych, wynikające z wzajemnego powiązania fi zjologiczno- anatomicznego segmentów kręgosłupa z tymi gruczołami i organami, a objawiające się chorobami endokrynologicznymi i internistycznymi, o których napisałem w poprzednim artykule. Leczone są wówczas choroby akademickie, zamiast „nastawiać kręgi”, a problem tkwi w ich niewłaściwym ustawieniu i wynikających z tego ucisków na nerwy wegetatywne. Na tym etapie choroby nawodnienie organizmu i tym samym krążka międzykręgowego już nie wystarczy do usunięcia dolegliwości. Zaleca się: wykonywanie ćwiczeń równoważących, zwiększoną, różnorodną aktywność rekreacyjno-relaksacyjną, unikania nawykowych pozycji destabilizujących dyski oraz unikania przeciążających czynności dnia codziennego, które wykonywane są w sposób jednostajny i ciągły.

Na tym etapie często pomagają plastry lub maści rozgrzewające, masaże, a także tabletki o działaniu: przeciwbólowym, rozkurczowym i przeciwzapalnym. Działania te najczęściej przynoszą jednak tylko okresową poprawę. Jeśli w naszym trybie życia nic się nie zmieniło, to pękanie pierścieni włóknistych postępuje dalej, doprowadzając do etapu trzeciego. Wówczas dochodzi do całkowitego przerwania i wypłynięcia jądra galaretowatego na zewnątrz struktury dysku do kanału kręgowego, w którym znajduje się rdzeń kręgowy. Ten proces w nomenklaturze medycznej nazywa się ekstruzją lub przepukliną jądra miażdżystego i jest najgorszym koszmarem wielu ludzi, którzy go doświadczają, często dlatego, że pojawia się nagle, w wydawałoby się bardzo błahych okolicznościach jak np. pochylenie się nad umywalką, aby umyć zęby. Jest to przykry, końcowy efekt wcześniej niedostrzegalnych lub lekceważonych zmian choroby dysku. Oczywiście zdarzają się sytuacje bezpośrednie, gdzie doznamy urazu dysku w postaci jego pęknięcia jako wynik dźwigania dużego ciężaru.

Na obrazach z MRI lub CT widać wtedy bardzo szczegółowo pjm w różnych przekrojach. Wypłynięta część jądra miażdżystego, zaczyna uciskać struktury nerwowe worka oponowego rdzenia kręgowego lub nerwów rdzeniowych w różnych miejscach kanału kręgowego, w zależności od tego, gdzie się umiejscowiła i jaka ilość masy galaretowatej przedostała się z dysku do kanału. Od tego zależy, z jakim rodzajem pjm mamy do czynienia. Może to być przepuklina nad nerwem lub pod nerwem rdzeniowym, usytuowana bocznie lub centralno-bocznie albo tzw. centralna, czyli pośrodkowo uciskająca na rdzeń kręgowy.

Jeśli nie wdrożymy prawidłowej terapii, którą według mnie są techniki manualnego „nastawiania kręgosłupa”, a następnie ćwiczenia równoważące, to dojdzie do dalszego pogłębiania się procesu ekstruzji, skutkującego oderwaniem się wypłyniętej części jądra od jego bazowej części, czyli tzw. sekwestracja jądra, tworząc najgorszy, czwarty etap choroby dysku, potocznie zwany „wypadniętym dyskiem”. Oderwana część może zakleszczyć się w strukturach kanału kręgowego lub otworu międzykręgowego. Wówczas zaczynają się ciągłe, ostre dolegliwości bólowe, których w zdecydowanej większości przypadków nie sposób zlikwidować technikami kręgarskimi, a które najczęściej wymagają już interwencji chirurgicznej.

Warto wiedzieć, że do zjawiska wypukliny i przepukliny dysku dochodzi jednak dopiero wtedy, gdy zostaje zlekceważone lub zaniedbane prawidłowe leczenie w pierwszym, a najdalej w drugim etapie choroby dysku, kiedy mimo wyraźnych symptomów chorobowych utrzymujemy dotychczasowy tryb życia, uśmierzając sygnały bólowe środkami znieczulającymi. Używanie środków przeciwbólowych pozbawia chorego odczuwania rzeczywistego obrazu swoich zaburzeń, co niejednokrotnie przynosi więcej złego niż dobrego, bo robi on nadal rzeczy, których nie powinien lub nie mógłby robić, gdyby nie „zagłuszał” sygnałów bólowych tymi środkami. Takie nieprawidłowe leczenie kończy się często powiększaniem się przepukliny i jej negatywnych skutków.

Warto dodać, że jeżeli zdecydujemy się na leczenie takiego stanu w postaci zastrzyków tzw. blokady nerwów, klasycznych procedur fi zykoterapeutycznych np. elektroterapia, krioterapia, pole magnetyczne czy laser oraz rehabilitacyjnych i fi zjoterapeutycznych ćwiczeń, w tym wzmacniających mięśnie, to uzyskamy co najwyżej zaleczenie stanu chorobowego, a nie jego wyleczenie. To samo dotyczy wielu operacji, gdzie wycina się fragmenty wypłyniętego jądra, które uciskają na nerwy rdzeniowe lub rdzeń kręgowy. Będzie to skutkować remisją przebytej dolegliwości lub rozwijaniem się procesów dyskopatycznych w innych dyskach, powodując w nich ten sam skutek końcowy, czyli przepuklinę jądra miażdżystego. Stąd często zdarza się sytuacja, w której u pacjenta występują wielopoziomowe pjm w różnych odcinkach kręgosłupa, boleśnie utrudniając mu życie.

We wszystkich tych sytuacjach najskuteczniejszą formą pomocy jest wizyta u kręgarza, aby przywrócić właściwe ustawienie kręgów i tym samym odblokować ich pełne możliwości ruchowe. Powoduje to odciążenie dysku i umożliwia jego auto regenerację oraz resorpcję wypłyniętej jego części, w drodze metabolicznej przemiany materii, nie pozostawiając śladu po przebytej przepuklinie dysku. Aby to nastąpiło, do pełnego procesu wyzdrowienia, konieczne jest wykonywanie wspomnianych już wcześniej ćwiczeń równoważących i zmiana niektórych nawyków życiowych.

Końcowym etapem patologii dysku jest etap piąty, w którym następuje zmiana równowagi statyczno-dynamicznej całego kręgosłupa, a następnie całego narządu ruchu. Wówczas tworzy się specyfi czna, wyraźnie zauważalna wada postawy chorej osoby. Jej ciało wygina się mocno, w nienaturalny sposób do jednego boku tzw. transpozycja boczna tułowia i w zależności od rodzaju pjm najczęściej pochyla się do przodu, rzadziej do tyłu. Jest to tzw. postawa antalgiczna (przeciwbólowa), czyli wykonana przez organizm autoregulacja postawy na drodze odpowiednich sygnałów nerwowych, aby zapobiec dalszemu pogłębianiu się procesu chorobowego i powiększaniu się dolegliwości bólowych. Bardzo wyraźnie widać ją gołym okiem przy ostrym procesie chorobowym, a mniej wyraźnie w jej wcześniejszych etapach. Powoduje zaburzenia funkcji kinezjologicznych w tzw. łańcuchach mięśniowo-więzadłowo-kostnych całego narządu ruchu i wraz z nimi zaburzenia funkcji wisceralnych (narządów wewnętrznych) i endokrynologicznych (gruczołów dokrewnych), mogących wywołać zmiany chorobowe w całym organizmie, które są niewidzialnym początkiem chorób przewlekłych.

Mechanizm powstawania przepuklin jądra miażdżystego przedstawiony w tym artykule w okrojonej formie, ale jak sądzę, wystarczającej do zrozumienia tego tematu, powinien uzmysłowić Czytelnikowi, jakie implikacje dla zdrowia jego kręgosłupa ma rozwijająca się patologia dyskowa i co trzeba zrobić, żeby jej uniknąć. A kiedy już się nam to przydarzy, to ewentualnie w jaki sposób można ją bezoperacyjnie wyleczyć.

Poddawanie się operacjom w chorobach krążka międzykręgowego jest ostatecznością i znajduje uzasadnienie przeważnie wtedy, gdy wypłynięta część jądra galaretowatego zakleszczyła się w kanale kręgowym lub otworze międzykręgowym, powodując wielokrotnie poważne tego konsekwencje w postaci lokalnych parestezji, paraliży lub nawet niedowładów kończyn górnych, lub dolnych, w palcach dłoni lub stóp, udach, kolanach, ramionach, łokciach, łopatkach itd. W skrajnych możliwych przypadkach mogą wystąpić również ostre zaburzenia narządowe lub ogólnoustrojowe w postaci np. niewydolności krążeniowo-naczyniowej albo zatrzymania moczu lub kału itp.

Wiele przypadków chorobowych z powodu protruzji, ekstruzji i sekwestracji dysku mimo ostrych dolegliwości bólowych i poważnych ograniczeń ruchowych, daje się wyleczyć w drodze tzw. nastawiania kręgów. W tym artykule starałem się przybliżyć trochę wiedzy na ten temat i opisać, dlaczego to jest możliwe i skuteczne. Wiem, jak ciężko jest uwierzyć, że w tak poważnym schorzeniu kręgosłupa, jakim jest pjm coś tak banalnie prostego, jak nastawianie kręgów może skutecznie pomagać, ale taka jest prawda. Dowody na to chodzą i żyją wśród nas, ciesząc się zdrowiem przywróconym przez kręgarzy, dzięki którym uniknęli operacji chirurgicznej.

Na koniec chcę wyraźnie podkreślić, że większość przepuklin jądra miażdżystego jest łatwa do wyleczenia, a każda osoba chcąca nastawiać „wypadnięte dyski” może się tego nauczyć w ciągu jednego weekendu na moim kursie „Manipulacje Kręgosłupa dla Każdego — Wypadnięty dysk”. Nabyte na tym kursie umiejętności to szybka i skuteczna pomoc osobie chorej na pjm, którą może być każdy z nas w każdej chwili swojego życia, gdyż dolegliwości kręgosłupowe są zmorą dzisiejszych czasów, zarówno dla pacjentów, jak i dla lekarzy.

Więcej wiedzy na temat zdrowia zdobędziesz na konferencji pt. Czego Ci lekarz nie powie

Te artykuły zyskują na popularności

Harmonia TV
miniaturka
2022-12-31

Nagranie z konferencji „Czego Ci lekarz nie powie” 13.11.2021 z G2 Arena Jasionka k. Rzeszowa

Nagranie z konferencji „Czego Ci lekarz nie powie” 13.11.2021 z G2 Arena Jasionka k. Rzeszowa


Choroby cywilizacyjne
miniaturka
2016-01-01

Pasożyty - główna przyczyna nowotworów

W Polsce, tak jak i w wielu innych krajach Europy Zachodniej, temat pasożytów traktuje się jako wstydliwy problem, o którym niewiele się mówi, a jeszcze mniej robi. A pasożyty...

Harmonia 2022 listopad-grudzień
miniaturka
2022-11-01

Pasożyty w żywności

Słowo „pasożyt” ma swoje korzenie w łacińskim „parasitus”, które natomiast ma swe źródła w grece, w której oznaczał współbiesiadnika.


Harmonia 2015 wrzesień-paździe...
miniaturka
2015-09-01

Cholesterolowa norma na zamówienie

Ci, którzy się tym interesują wiedzą, że od ponad 20 lat nie opracowano żadnego nowego antybiotyku. Niemniej jednak, szczególnie w przypadku zakażenia bakteryjnego, antybiotyki...

Kręgarz z 30-letnim stażem zawodowym, autor i wykładowca skutecznych metod nastawiania kręgosłupa nazwanych Nowoczesne Kręgarstwo Metoda „3x3”, „Manipulacje Kręgosłupa dla Każdego” i „Nastawianie Kręgosłupa Energią”, Dwie ostatnie metody wykłada również na turnusach zdrowotnych „Ja Jestem Odnowa” prowadzonych przez Kasię Wojda i Małgosie Aszyk. Gabinet – Sopot ul. Zamenhofa 2 /1, tel. + 48 518 504 105 www.nowoczesnekregarstwo.com
Harmonia 2021 listopad-grudzień (wydanie cyfrowe)

Archiwalne numery



Archiwalne numery

Nasi eksperci

Redakcja

Redakcja czasopisma Harmonia.
Twoje Zdrowie,
Twoja odpowiedzialność.

 

Prenumerata: 728 457 165
Stoiska wystawiennicze: 503 447 471
Bilety na konferencje: 728 457 165
Reklama: 503 447 471
Redakcja: 728 457 165

[email protected]
[email protected]
www.harmoniatwojezdrowie.com

facebook.com/harmoniatwojezdrowie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Dziękujemy, że korzystasz z legalnego źródła. Pamiętaj! Wydawca nie wyraża zgody na pobieranie, kopiowanie, powielanie i udostępnianie materiałów bez zgody Wydawcy poza portalem harmoniatwojezdrowie.com. Pobieranie, kopiowanie i powielanie materiału opublikowanych w portalu Harmonia Twoje Zdrowie Twoja Odpowiedzialność bez zgody Wydawcy to poważne przestępstwo. Jeśli chcesz możesz udostępnić link do portalu w mediach społecznościowych.

Zobacz koniecznie

Nagranie z konferencji „Czego Ci lekarz nie powie” 13.11.2021 z G2 Arena Jasionka k. Rzeszowa

zobacz teraz

COOKIES

Korzystamy z Cookies, by zapewnić Ci dostęp do informacji, wszystkich oferowanych usług, by gromadzić informacje związane z korzystaniem z serwisu, a także wyświetlać reklamy dopasowane do użytkowników. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają właściwe wyświetlanie treści, analizę ruchu internetowego, ruchu reklamowego, a także utrzymanie sesji po zalogowaniu. Można wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie Cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.