2019-05-01

Zwierzęta – wyspecjalizowani zielarze

Będąc opiekunem zwierzęcia domowego, nieważne czy to psa, kota, gryzonia czy papugi, zawsze chcemy działać jak najlepiej i w zgodzie z naturą naszego podopiecznego. Załóżmy, że mamy psa.

Naturalne terapie dla zwierząt...
zdjęcie
UDOSTĘPNIJ:

Codziennie dbamy o dostarczenie mu odpowiedniego pożywienia, zapewniamy czystość, dawkę ruchu i zabawy. Jednak czasami to nie wystarcza, by pies był zdrowy i szczęśliwy.

Może się zdarzyć, że zwierzę złapie infekcję, zarazi się pasożytem, skaleczy lub nawet będzie pod wpływem długotrwałego stresu, mimo że dbaliśmy o niego należycie. Jednak każdy organizm ma swoje mocne i słabe strony. Musimy być świadomi, że zachowanie równowagi w organizmie, czyli innymi słowy zachowanie zdrowia, będzie zależało od indywidualnych potrzeb zwierzęcia, które można nauczyć się rozpoznawać.

Wszystko, z czym organizm się styka i wszystko, co mu się przytrafia, powoduje oddalanie się od stanu idealnego, jakim jest zdrowie. W pewnym zakresie te odchylenia są normalne i nie da się ich uniknąć, bo każdy żywy organizm musi być mobilizowany do pobierania i wydalania substancji utrzymujących życie. Na szczęście każde stworzenie, w tym nasz pies, posiada mechanizmy samoregulacji pozwalające mu na powrót do zdrowia. Jednak, aby tak się stało, musimy zapewnić organizmowi właściwe substancje odżywcze i lecznicze. Zarówno zwierzęta dzikie, jak i nasze domowe pupile, dużo bardziej wyczulone są na leki występujące w naturze, których aktywnie poszukują w swoim otoczeniu. Najczęściej wybierają rośliny, gdyż to właśnie one są pełne substancji aktywnych.

To, czy pies wie, co i w jakiej dawce powinien zjeść w przypadku infekcji ucha lub bólu żołądka, jest dla nas pewną zagadką. Coraz częściej zdarza się jednak, że nawet w skomplikowanych schorzeniach zwierzęta potrafią wybrać odpowiednie lekarstwo. Człowiek tysiące lat temu zaczął obserwować przyrodę, a przede wszystkim zachowania zwierząt, od których nauczył się, jakie rośliny nadają się do zjedzenia, a z czasem także, które z nich mają właściwości lecznicze. W dzisiejszych czasach człowiek stawia się w roli tego, który wie lepiej, bo zbadał i usystematyzował różne substancje lecznicze. W przypadku choroby specjaliści sprawdzają objawy i podają leki (lub zioła), a następnie obserwują zachodzące w organizmie zmiany, aby dostosować leczenie prowadzące do uzyskania pełnego zdrowia. W przypadku psa, który sam decyduje, które „lekarstwo” chce przyjąć i w jakiej ilości, leczy on dokładnie przyczynę swojej choroby, a nie serię objawów. Oczywiście, jestem daleka od stwierdzenia, że medycyna nie ma swojego uzasadnienia! Bo kiedy naszemu psu przytrafi się wypadek lub zauważymy, że jego stan zdrowia uległ pogorszeniu, naszym obowiązkiem jest pójść z podopiecznym jak najszybciej do lekarza weterynarii. Dopiero z odpowiednim rozpoznaniem i diagnozą powinniśmy podjąć decyzję o leczeniu.

No dobrze, jak zatem to się ma do stwierdzenia, że zwierzęta to wyspecjalizowani zielarze? Otóż nadrzędnym zmysłem naszego czworonożnego przyjaciela jest jego powonienie. O niesamowitej budowie i zdolnościach psich nosów można pisać książki! W wielkim skrócie można sprowadzić tę wiedzę do stwierdzenia, że psi nos jest jak przenośne, bardzo zaawansowane technologicznie laboratorium analizy chemicznej z olbrzymią bazą danych i superszybkim transferem informacji. Oczywiście, za tym wszystkim stoi nic innego jak psi mózg, który również odpowiedzialny jest za nieprzerwane odbieranie sygnałów, nie tylko z nosa, ale z całego ciała – z jego powierzchni (sierść, skóra, itd.) oraz wnętrza (organów, mięśni, itd.). Również analiza sygnałów i podejmowanie decyzji odbywają się właśnie w mózgu. Jest to bardzo istotne z punktu widzenia naszego psa–zielarza, gdyż w momencie, kiedy jego organizm zostanie postawiony przed wyzwaniem – dajmy na to, gdy w jego pożywieniu będą pasożyty, to sygnały z układu pokarmowego zostaną odebrane, przeanalizowane i zostanie podjęta decyzja o działaniu, które będzie miało na celu pozbycie się intruzów. W takim przypadku mózg wpłynie na „atrakcyjność” wykrywanych przez nos (i smak) substancji z otoczenia i te produkty (najczęściej zioła), które pomogą pozbyć się pasożytów, zostaną pobrane do organizmu. Niesamowite jest to, że mózg nigdy nie przestaje pracować – nieustannie analizuje wszystkie sygnały. W momencie, gdy stężenie pobranych związków staje się wystarczające, aby rozwiązać problem zdrowotny (pamiętajmy, że pobrane w nadmiarze zioła mają również działanie toksyczne), mózg wysyła impuls, aby zmienić postrzeganie zapachów (i smaków) z przyjemnych na nieprzyjemne.

W przypadku psa zarażonego pasożytami, wybór ziół, które mogłyby pomóc w pozbyciu się intruzów, jest szeroki. Przykładowo, trawa pomaga mechanicznie usunąć pasożyty z organizmu, wrotycz i piołun zawierają gorzkie glikozydy i tujon, których nie lubią pasożyty układu pokarmowego, rumianek działa kojąco na śluzówkę żołądka, mięta pobudza trawienie, imbir przeciwdziała nudnościom, krwawnik łagodzi stan zapalny, a dzika marchew wspomaga regenerację tkanek i wspomaga pracę wątroby.

Opisany powyżej mechanizm został nazwany przez naukowców zoofarmakognozją (ang. zoopharmacognosy), co w skrócie można przełożyć na zdolność zwierząt do samoleczenia lub administracji substancji leczniczych znalezionych w otoczeniu. Działanie takie, jak na wymienionym przykładzie, możemy zaobserwować u każdego zwierzęcia: dużego, małego, mięsożernego, roślinożercy, młodego, starego, domowego, hodowlanego, dzikiego – nie ma to większego znaczenia. Na podstawie tego zjawiska oraz naszej wiedzy o ziołach i ekstraktach roślinnych ponad trzydzieści lat temu została opracowana metoda terapii – Zoofarmakognozja Stosowana (ang. Applied Zoopharmacognosy). Autorka metody, Caroline Ingraham, modyfikuje niuanse, używane zioła i ekstrakty, aby jak najskuteczniej nieść pomoc zwierzętom, umożliwiając im bezpośredni dostęp do naturalnych lekarstw.

Metoda ta może wydawać się niezwykle prosta i zachęcać do stosowania jej w praktyce, jednak zanim to zrobimy, najpierw należy zapoznać się z poniższymi warunkami, które należy spełnić, aby zwierzęciu nie zaszkodzić:

  1. Oferowanie – słowo klucz i podstawowe założenie zoofarmakognozji. Wbrew pozorom, niezwykle trudno jest spełnić ten warunek. Przede wszystkim oferowanie oznacza udostępnienie psu zioła. Najczęściej wygląda to tak, że w miseczce lub na spodeczku umieszczamy niewielką ilość sproszkowanego zioła i stawiamy naczynie na podłodze. Jeśli pies zjada zioło łapczywie, należy go dołożyć. Trzeba zadbać, aby zwierzę nie skojarzyło sobie zawartości miseczki z jedzeniem. Tu powinna być postawiona wyraźna granica! Nie należy specjalnie namawiać do akcji, ale, jeśli pies jest wyjątkowo nieśmiały, można poprowadzić go do miseczki, aby powąchał jej zawartość. Istnieją też zaburzenia behawioralne, które mogą wpłynąć na podjęcie decyzji o przyjęciu lub odrzuceniu zioła. Najczęściej podjęcie odpowiedniego wyboru jest zaburzone, jeśli zwierzę doznało: poczucia utraty zasobu, długotrwałego głodu, chęci zadowolenia opiekuna, kary/nagrody za zjedzenie czegoś nietypowego.
  2. Formy czyste – w zoofarmakognozji nie stosuje się mieszanek ziół czy ekstraktów ziołowych. Wszystko, co oferuje się psu, musi być w formie podstawowej. Przykładowo, rumianek nie powinien być wymieszany z korą wiązu, mimo że oba będą działały kojąco na układ pokarmowy. Trzeba zaufać, że pies wie lepiej, czego dokładnie potrzebuje. Przy pierwszym oferowaniu może poczuć ochotę na szczyptę rumianku i kory wiązu, ale przy kolejnym może wybrać już tylko rumianek. Jeśli natomiast będzie on wymieszany z korą wiązu, to może go nie wybrać w ogóle, mimo silnej potrzeby. Można za to oferować kilka ziół jednocześnie, w osobnych naczyniach. Dopuszczalne jest mieszanie sypkich ziół z niewielką ilością wody, aby lotne cząstki nie podrażniły układu oddechowego psa.
  3. Wysoka jakość – ten warunek jest bardzo istotny dla zachowania bezpieczeństwa, szczególnie przy używaniu takich ekstraktów roślinnych, jak oleje tłoczone, maceraty, hydrozole lub olejki eteryczne (nie zachęcam do używania olejków eterycznych na zwierzętach na własną rękę, bez posiadania odpowiedniego poziomu wiedzy na temat możliwych reakcji). W zależności od czystości naturalnych leków, będzie w nich obecna odpowiednia ilość składników aktywnych. Oczywiście, powinny być to produkty bez pestycydów, zanieczyszczeń, rozpuszczalników i utrwalaczy. Powinny być także odpowiednio przechowywane (bez dostępu do światła, powietrza i wilgoci). To wszystko będzie niezwykle istotne przy wyborze ziół przez psa i dawki potrzebnej do zainicjowania procesu leczenia.
  4. Ostatnim, ważnym punktem w pracy z ziołami na zasadach zoofarmakognozji, jest świadomość, że z takich, a nie innych wyborów zwierzęcia możemy i powinniśmy wyciągać wnioski, ale nie stawiać samodzielnie na ich podstawie diagnozy. Może tego dokonać lekarz weterynarii. My, na podstawie obserwacji i analizy wyboru ziół, możemy zlecić zbadanie naszego podopiecznego i przekazać wskazówki weterynarzowi. Coraz częściej w swojej praktyce spotykam się z weterynarzami, którzy rozumieją te mechanizmy i wspólnymi siłami wyprowadzamy zwierzę z choroby.

Przygotowałam listę ziół, które mogą być oferowane z powodzeniem w domu. Dla lepszego wchłaniania zioła te powinny być możliwie jak najdrobniej sproszkowane lub wymieszane z niewielką ilością wody. Każde zioło powinno znaleźć się w osobnym naczyniu. Najlepiej zacząć od oferowania niewielkich ilości (ćwierć łyżeczki) i nie zniechęcać się w przypadku braku zainteresowania. Po więcej informacji na temat oferowania ziół zapraszam na moją stronę internetową. Zachęcam wszystkich do obserwacji wyborów Waszych podopiecznych, zarówno w domu, na spacerze, jak i w ogrodzie.

Przykładowa lista ziół: pokrzywa, mięta pieprzowa, kwiat rumianku, kwiat krwawnika, proszek z trawy jęczmiennej, płatki nagietka, skórka z owocu dzikiej róży.

Więcej wiedzy na temat zdrowia zdobędziesz na konferencji pt. Czego Ci lekarz nie powie

Te artykuły zyskują na popularności

Harmonia 2020 wrzesień-paździe...
miniaturka
2022-03-13

Podstawy naturalnej opieki nad zwierzętami

Prebiotyki, probiotyki i synbiotyki (kompozycja pre- i probiotyków) dla zwierząt pozytywnie wpływają na cały ich organizm, na zdrowie przewodu pokarmowego, jak również są...

Harmonia 2021 maj-czerwiec
miniaturka
2021-05-01

Wiosenny detoks u zwierząt

Detoksykacja to proces, dzięki któremu organizm eliminuje toksyny. Toksyny można znaleźć w żywności zawierającej złej jakości składniki, konserwanty, dodatki, sztuczne...

Harmonia 2022 marzec-kwiecień
miniaturka
2022-03-01

Olejki CBD dla zwierząt

Cannabis sativa, popularnie nazywana marihuaną, była i jest stosowana przez ludzi zarówno w celach leczniczych, jak i rekreacyjnych od tysięcy lat.


Harmonia 2018 maj-czerwiec
miniaturka
2018-05-01

Bez bólu i bez chemii u zwierząt

Nasi czworonożni przyjaciele cierpią na takie same choroby cywilizacyjne, jak my, ludzie – chorują na cukrzycę, serce, stawy, nerwice. Można im pomóc naturalnymi sposobami.



   |   

Najnowszy numer Harmonii
czeka już na Ciebie!

 

Najnowsze artykuły, interesujące
tematy, wybitni eksperci i gros
wartościowej wiedzy.


 

 



Archiwalne numery

Nasi eksperci

Redakcja

Redakcja czasopisma Harmonia.
Twoje Zdrowie,
Twoja odpowiedzialność.

 

Prenumerata: 728 457 165
Stoiska wystawiennicze: 503 447 471
Bilety na konferencje: 728 457 165
Reklama: 503 447 471
Redakcja: 728 457 165

redakcja@harmoniatwojezdrowie.com
dystrybucja@harmoniatwojezdrowie.com
www.harmoniatwojezdrowie.com

facebook.com/harmoniatwojezdrowie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Dziękujemy, że korzystasz z legalnego źródła. Pamiętaj! Wydawca nie wyraża zgody na pobieranie, kopiowanie, powielanie i udostępnianie materiałów bez zgody Wydawcy poza portalem harmoniatwojezdrowie.com. Pobieranie, kopiowanie i powielanie materiału opublikowanych w portalu Harmonia Twoje Zdrowie Twoja Odpowiedzialność bez zgody Wydawcy to poważne przestępstwo. Jeśli chcesz możesz udostępnić link do portalu w mediach społecznościowych.

Zobacz koniecznie

Nagranie z konferencji „Czego Ci lekarz nie powie” 13.11.2021 z G2 Arena Jasionka k. Rzeszowa

zobacz teraz

COOKIES

Korzystamy z Cookies, by zapewnić Ci dostęp do informacji, wszystkich oferowanych usług, by gromadzić informacje związane z korzystaniem z serwisu, a także wyświetlać reklamy dopasowane do użytkowników. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają właściwe wyświetlanie treści, analizę ruchu internetowego, ruchu reklamowego, a także utrzymanie sesji po zalogowaniu. Można wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie Cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.