Niebezpieczny smog

Wyjście na spacer z psem to nie lada wyzwanie. Od jakiegoś czasu zanieczyszczenie powietrza znacznie przekracza normy, a smog w organizmie zwierzęcia jest równie niebezpieczny, jak u ludzi.

Wśród konsekwencji zdrowotnych u zwierząt wymienić można między innymi: zapalenia spojówek i łzawienie oczu, nowotwory, ryzyko utraty węchu czy problemy z układem oddechowym. Ponadto zapalenie oskrzeli, płuc, astmę, rozwój chorób neurologicznych. Pojawiają się nawet uszkodzenia na poziomie białek, lipidów i struktury DNA. Jak zatem funkcjonować ze zwierzakiem, który codziennie domaga się spaceru?

Aby świadomie podejść do tematu, musimy zrozumieć, czym tak naprawdę jest smog. Przede wszystkim jest on skutkiem działalności człowieka. Zanieczyszczenie powietrza tworzą bardzo małe pyłki i cząsteczki PM 2,5 oraz PM 10. To nienaturalne zjawisko, które wynika z niekorzystnych warunków atmosferycznych i działalności ludzkiej. Składa się głównie ze związków chemicznych i pyłów, które są groźne dla człowieka, ale jak się okazuje, również dla naszych zwierząt. Według WHO zanieczyszczenia powietrza zabijają rocznie 6,5 mln ludzi.

Europejska Agencja Środowiska mówi, że w Polsce jest 50 000 zgonów rocznie z tego powodu. Nie jest to obojętne dla stanu zdrowia naszych czworonogów. Smog, ze względu na dużą koncentrację agresywnych czynników chemicznych, stanowi ogromne zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt, wywołuje choroby roślin i powoduje niszczenie materiałów. Należy przy tym pamiętać, że nie jest on nowym zjawiskiem, ale istniał od dawna. W ostatnich latach znacznie więcej mówi się o jego skutkach niebezpiecznych dla zdrowia i życia. Ludzie są coraz bardziej świadomi tego zagrożenia. Rozpowszechniające się alergie, choroby skóry i układu oddechowego oraz układu krążenia także mogą wynikać z długotrwałej ekspozycji na smog. Mgła smogowa niestety kumuluje też w sobie i przenosi różne wirusy, zarazki i choroby. Dlatego zarówno ludzie, jak i zwierzęta, w czasie smogowych dni mogą częściej zapadać na różne choroby.

SMOG W ORGANIZMACH NASZYCH PUPILI I DZIKICH ZWIERZĄT WYWOŁUJE SPORO SPUSTOSZEŃ:

  • pojawiają się problemy z oczami – zapalenie spojówek i objawy łzawienia,
  • występują problemy z układem oddechowym, w tym zapalenia płuc, zapalenia oskrzeli i astma (zwłaszcza u kotów),
  • u zwierząt rozpoznaje się coraz więcej nowotworów,
  • pojawia się ryzyko utraty węchu,
  • zwiększa się ryzyko rozwoju chorób neurologicznych o podłożu zwyrodnieniowym i zapalnym,
  • nasila się stan stresu oksydacyjnego, przez co zwiększa się produkcja wolnych rodników i nadtlenków, co wywołuje poważne uszkodzenia na poziomie białek, lipidów i struktury DNA.

Weterynarze biją na alarm, ponieważ z roku na rok coraz więcej zwierząt pojawia się w przychodniach weterynaryjnych. Szczególnie w okresie grzewczym, a więc jesienią i zimą, mają one wyraźne problemy zdrowotne. Jest też coraz więcej zachorowań na nowotwory. Stwierdza się również większą ilość zapalenia płuc u zwierząt. W przypadku kotów mamy coraz częściej diagnozowaną astmę. Astma jest chorobą, która występuje głównie u kotów, ponieważ mają one inną budowę drzewa oskrzelowego niż psy i ich rusztowanie chrzęstne kończy się bliżej tchawicy. Mają też więcej receptorów w drzewie oskrzelowym i silniejszą mięśniówkę oskrzeli niż psy. To predysponuje je do częstszego występowania astmy. Wyraźnie więc widać, że zanieczyszczone środowisko negatywnie odbija się na zdrowiu czworonogów.

Szczególnie narażone są wszystkie zwierzęta domowe, mieszkające z nami w miastach, a więc w mocno zanieczyszczonym środowisku. Co więcej, zagęszczenie zanieczyszczeń jest większe przy gruncie, więc zwierzęta mogą odczuwać to bardziej niż my, ponieważ są małe, a więc cały czas przebywają stosunkowo nisko. Aby wyobrazić sobie, jak duża jest to różnica, wystarczy spojrzeć, jak pył i różnego rodzaju zanieczyszczenia osiadają na samochodach, ławkach czy chodnikach. Do tego dochodzą również rury wydechowe samochodów, które znajdują się niemal dokładnie na wysokości psich czy kocich nozdrzy.

Smog może mieć także wpływ na zmianę zachowania pupila. Często występuje apatia, rozdrażnienie, pobudzenie, a nawet agresja.

OBJAWY ZASMOGOWANIA U ZWIERZĄT:

  • łzawienie oczu, wydzielina z oczu,
  • zapalenie spojówek, 
  • zaczerwienione, swędzące oczy,
  • drapanie, alergie skórne,
  • kaszel,
  • chrząkanie, charczenie, kichanie,
  • duszności,
  • astma,
  • nagłe zmiany nastroju (apatia lub pobudzenie),
  • niechęć do wychodzenia z domu, senność.

Najbardziej na szkodliwe działanie smogu narażone są małe i średnie psy. Pamiętajmy, że psy mają też znacznie wrażliwszy węch niż ludzie – jeśli my odczuwamy nieprzyjemny zapach zanieczyszczonego powietrza, dla psa jest to ogromne utrudnienie podczas codziennego funkcjonowania. Dodatkowo psy zieją i oddychają przez otwarty pysk, co potęguje wnikanie groźnych zanieczyszczeń do organizmu. Koty, choć znacznie mniej przebywają na zewnątrz, także cierpią, ponieważ smog przedostaje się do mieszkań i kumuluje się w nich. Największą troską należy otoczyć psy ras brachycefalicznych, psy starsze i otyłe.

JAK CHRONIĆ NASZYCH CZWORONOŻNYCH PRZYJACIÓŁ?

  • Warto zainstalować w telefonie specjalną aplikację, a jeśli w naszej okolicy nie ma stacji pomiaru, to zawsze, kiedy w bezwietrzny dzień poczujesz zapach dymu, zrezygnuj z dłuższego spaceru. Dobrym wskaźnikiem jest też sierść psa, możemy być pewni, że poziom smogu jest wysoki, jeśli już po 5 minutach spaceru śmierdzi ona dymem i kurzem.
  • Skracajmy spacery do niezbędnego minimum. Postawmy wtedy na pracę węchową i sztuczki w zaciszu domowym, aby zrekompensować psu brak aktywności na zewnątrz.
  • Zdecydujmy się raczej na spokojny spacer. Intensywne wybieganie wymaga szybszego oddychania i pies wdycha więcej zanieczyszczeń.
  • Warto wycierać sierść pupila wilgotną szmatką, aby zdjąć z niego nagromadzone zanieczyszczenia. Po każdym spacerze myjmy łapy i nie pozwalajmy na ich wylizywanie.
  • Nie bagatelizujmy kaszlu czy chrząkania. Z każdym niepokojącym objawem warto udać się do weterynarza, bo nagły atak duszności może zagrażać życiu naszego psa.
  • Pył zawieszony stanowi wyjątkowe zagrożenie dla zdrowia naszego pupila, ponieważ nasila stan tzw. stresu tlenowego w jego organizmie. Psy są także narażone na wdychanie toksycznych związków, emitowanych przez samochody i osadzających się na trawie.
  • Ważna jest odpowiednia dieta dla naszego czworonożnego pupila. Karma powinna być bogata w przeciwutleniacze, takie jak witaminy C, E (redukują one ryzyko uszkodzeń komórkowych), luteinę (podnosi zdolność organizmu do samoregeneracji), taurynę (wspomaga właściwości przeciwutleniające limfocytów), beta-karoten i likopen.
  • Nauczmy psa korzystać z kuwety – ale co ważne, tylko w sytuacjach ekstremalnych, ponieważ ogólnie spacery, uprawianie sportu i zabawa stymulują psa emocjonalnie i fi zycznie, co zawsze pozytywnie odbija się na jego zdrowiu.

Niektóre prace naukowe wskazują, że nasz organizm szybciej się starzeje, kiedy żyjemy w smogu – naczynia krwionośne stają się bardziej sztywne, szybciej rozwija się miażdżyca i zawały serca. Udowodniono także związek zanieczyszczenia powietrza z występowaniem nowotworów złośliwych, zwłaszcza takich jak rak płuca, nerki, pęcherza moczowego, niektóre chłoniaki. Jednym z kilku rakotwórczych składowych pyłu zawieszonego są węglowodory aromatyczne, np. benzo(a)piren. Dopuszczalna przez WHO, średnia norma roczna benzo(a) pirenu na metr sześcienny powietrza to 1 nanogram. Tymczasem np. w Krakowie średnie roczne stężenie tej substancji to 7 nanogramów. Ma to duży wpływ na organizmy zwierząt.

Smog szkodzi nam nie od dziś i jest to problem obecny już niemal na całym świecie. Znamy wiele przykładów, kiedy to zanieczyszczenie powietrza miało tragiczne skutki dla naszych czworonożnych przyjaciół. Podczas walki ze smogiem w 1948 r., w Donorze w Pensylwanii około 15% psów (przeważnie poniżej 1 roku) zachorowało. Pojawiły się u nich problemy z oddychaniem, utrzymujące się przez 3–4 dni. Część z nich zmarło. Ponadto zgłoszono wówczas choroby niektórych kotów i drobiu. Z kolei podczas katastrofy smogowej w 1950 r., w Poza Rica w Meksyku szczególnie wrażliwe na zanieczyszczenia okazały się kanarki, a wiele innych zwierząt (m.in. bydło, świnie, gęsi, kaczki i psy) było chorych lub zmarło. Z kolei smog londyński z 1952 r., którego głównym zanieczyszczeniem był dwutlenek siarki, poważnie dotknął bydło.

Zanieczyszczenia mogą dostać się do organizmu poprzez wdychanie, połknięcie lub wchłanianie przez skórę. Bardzo ważne jest, abyśmy monitorowali stan zdrowia naszych czworonogów i nie pozostawali obojętni na żadną zmianę, którą obserwujemy u swojego pupila.

Więcej wiedzy na temat zdrowia zdobędziesz na konferencji pt. Czego Ci lekarz nie powie

Te artykuły zyskują na popularności

Koszyk
Przewijanie do góry