Nazwa „faza edypalna” odnosi się do mitu o królu Edypie, który nieświadomie zabił swojego ojca i poślubił własną matkę. Kiedy prawda zostaje ujawniona, Edyp, w akcie samoukarania, oślepia się i skazuje na wygnanie i tułaczkę. Treść opowieści zawiera motywy charakterystyczne dla tego okresu rozwojowego dziecka.
To, co rozgrywa się w relacji dziecka z rodzicami, ma charakter nieświadomy i określany mianem kompleksu Edypa. Dziecko pragnie wyeliminowania rodzica tej samej co ono płci, a związania się z rodzicem płci przeciwnej. Nie należy jednak traktować owych pragnień dosłownie, tak, jak mogłoby to wyglądać w realnych relacjach osób dorosłych, kiedy np. dorosły mężczyzna świadomie rywalizuje z innym o względy jego żony/partnerki czy, kiedy dorosła kobieta świadomie rywalizuje, walczy z inną kobietą, chce ją pokonać, odbierając jej męża/partnera.
Chłopiec
Syn pragnie, aby matka była jego partnerką, zaś ojca postrzega jako rywala. Może to wyrażać na różne sposoby, np. mówiąc, że „ożeni się z mamą” albo, że „mama będzie jego narzeczoną”, że „kocha mamusię i tata właściwie nie jest im potrzebny”, „mamusia jest najpiękniejsza i będzie jego żoną”, itd., itp.. Pewien chłopiec spodziewał się, że ojciec będzie pracował wieczorem. Kiedy jednak zmienił plany i pozostał w domu, chłopiec powiedział: „No tak, zostajesz w domu. A zapowiadał się taki fajny wieczór tylko z mamusią”. Motywy edypalne mogą być zawarte w snach chłopca (np. ojcu dzieje się jakaś krzywda). Może on też odczuwać lęki przed odwetem ze strony ojca – rywala (lęk kastracyjny) oraz lęki przed utratą miłości ojca, jak i utratą osoby ojca. Przecież jednocześnie potrzebuje ojca, pragnie jego opieki, wsparcia, obecności, miłości. Zwróćmy uwagę, jakimi pragnieniami i emocjami targany jest chłopiec.
Dziewczynka
DZIEWCZYNKA Analogicznie, córka pragnie, aby jej partnerem był ojciec, zaś matkę przeżywa jako rywalkę. Pragnie, aby matka zniknęła, żeby jej nie było. Jednocześnie dziewczynka boi się zemsty ze strony matki za swe miłosne pragnienia kierowane wobec ojca i agresję wobec matki. Jednak boi sie także utraty miłości matki i utraty jej osoby. Potrzebuje mamy, jej kojącej obecności, ciepła, wsparcia, po prostu jej miłości. W wypowiedziach, w zachowaniu wyraża swe nieświadome pragnienia, emocje. Może np. mówić, że „tatuś się z nią ożeni”, że „będzie jej narzeczonym”. Widząc rodziców, np. siedzących blisko siebie, przytulonych, może usiąść między nimi, rozdzielając ich w ten sposób i zabiegając o uwagę ojca, etc.. Może martwić się, że coś się stanie mamusi (lęk o matkę, za którym może stać nieświadome pragnienie wyeliminowania jej), itd., itp.. Dziewczynka także doświadcza silnych, niejednokrotnie sprzecznych uczuć.
Czego dzieci potrzebują?
Dzieci mogą w tym czasie bywać płaczliwe, budzić się, nie zawsze pamiętając treść snów, które były dlań nieprzyjemne, a w których zawarte były treści edypalne. Rolą rodziców będzie w tym czasie zrozumienie tego, czego doświadcza ich dziecko, kojenie jego lęków. Należy być pewnym swojej pozycji w relacji z mężem/żoną (partnerem/ partnerką), nie przerażać się wypowiedziami, zachowaniami córki/ syna. Warto zaznaczyć, że kiedy relacje dorosłych są konfliktowe, to rozczarowanie partnerem może niestety zagrażać prawidłowemu rozwojowi dziecka także w tym kontekście. Matka może nieświadomie (czy wręcz świadomie!!!) zapraszać syna do relacji quasi partnerskiej, czynić zeń powiernika tajemnic, zapraszać do roli doradcy (np. „Powiedz, w czym mamusi ładniej, bo tata to się nie zna”, etc, etc.. Podobnie ojciec może dewaluować matkę (np. krytykując ją, wyśmiewając, itp.), a faworyzować córkę, odpowiadając na jej edypalne pragnienia. W ten sposób „wygrywa” ona z matką. Niestety, zawsze w takiej sytuacji najbardziej przegrywa dziecko. To, co powinno otrzymać od rodziców, to wsparcie oraz dwa zakazy: zakaz relacji międzypokoleniowej i zakaz relacji kazirodczej.
Komunikat rodzica płci przeciwnej do dziecka w fazie edypalnej
Rodzic płci przeciwnej (ojciec wobec córki, a matka wobec syna):
- pokazuje, że spostrzega płeć dziecka i cieszy się z niej, widzi różnicę od swojej (ojciec: „cieszę się, że mam córeczkę”, „cieszę się, że jesteś dziewczynką”; matka: „cieszę się, że mam synka”, „cieszę się, że jesteś chłopcem”, itp.)
- zauważa ekspresję seksualną dziecka, akceptuje ją, nie przeraża go ona (matka do syna; ojciec do córki: „widzę, że mnie bardzo kochasz, że ci się podobam”, itp.)
- jest dla dziecka jednoznacznie niedostępny i jest odpowiedzialny za to, że będzie pilnował tej niedostępności (matka do syna: np. „słyszę, że ci się podobam, że chcesz się ze mną ożenić, ale ja już mam męża/partnera, jest nim tata”; ojciec do córki: np. „widzę, że ci się podobam, że chcesz, żebym się z tobą ożenił, ale ja już mam żonę/partnerkę, jest nią mama”)
- akceptuje i wspiera dążenie dziecka do znalezienia partnera seksualnego („a ty w przyszłości znajdziesz sobie swojego męża/swoją żonę”)
Komunikat rodzica wobec dziecka tej samej płci
- pokazuje, że spostrzega i akceptuje seksualność dziecka, cieszy się z niej, cieszy się, że są podobne (matka i córka)/podobni (ojciec i syn), matka do córki: np. ” „cieszę się, że mam córeczkę, że jesteśmy podobne”, „kiedyś będziesz kobietą, jak ja”; ojciec do syna: np. „fajnie, że mam synka, kiedyś będziesz mężczyzną, jak ja”, „jesteśmy podobni”)
- dostrzega ekspresję dziecka, cieszy się z niej, nie przeraża go ona, nie budzi lęków (matka do córki: „widzę, że tatuś ci się podoba, ale żoną/partnerką tatusia jestem ja”; ojciec do syna: „widzę, że mamusia ci się podoba, że chcesz się z nią ożenić, ale ja jestem jej mężem/ partnerem”)
- wspiera dziecko w poszukiwaniu partnera (matka do córki: „a ty w przyszłości znajdziesz swojego męża”; ojciec do syna: „a ty znajdziesz w przyszłości swoją żonę”)
W taki sposób dziecko wyraźnie dostaje komunikat, że nie ma relacji seksualnej wewnątrzrodzinnej (zakaz kazirodczy) i nie ma relacji międzypokoleniowej (to chroni przed wykorzystaniem seksualnym dziecka przez osobę dorosłą, czy to z rodziny, czy spoza niej, a zatem przed ewentualnym wykorzystaniem pedofilnym). Cdn.



