Zadbaj o odpowiednie nawodnienie organizmu

Prawdopodobnie każdy z nas, przynajmniej raz w życiu słyszał zdanie: „Jesteś tym, co jesz”, ale też: „Jesteś tym, co pijesz”. Ważniejsze zdanie jest jednak, ile dziennie pijesz…. oczywiście płynów. Niewydolność nerek, nadciśnienie tętnicze, niewydolność układu krążenia, zbyt niska krzepliwość krwi, zakrzepica i wiele innych, to choroby, z którymi boryka się wielu z nas, ale czy zastanawiamy się, dlaczego we wcześniejszych latach tych problemów nie było? Czy ktoś z nas doszedł do wniosku, że kiedyś ludzie pili więcej i to bardziej wartościowych płynów? Nasi dziadkowie sięgali po wodę ze studni czy wodę sodową ze szklanych butelek. Pili też wodę z kiszonek (ogórków i kapusty).

Niestety, jeśli nie dostarczamy odpowiedniej ilości płynów, to bardzo często towarzyszą nam problemy z nerkami, sercem i krzepliwością krwi. Wszyscy pijemy zdecydowanie zbyt mało. A powinniśmy wypijać minimum 2,5 litra płynów każdego dnia, bez względu na temperaturę otoczenia.

Czarną herbatę warto czasami zastąpić zieloną lub różnymi naparami i wywarami ziołowymi. Napary ziołowe są stosunkowo tanie. Możemy także zioła zbierać i suszyć sami. Nie jest to ani trudne, ani nie możliwe, jedynie trzeba chcieć. Wyszliśmy z wprawy i nawyku własnoręcznego zbierania grzybów, runa leśnego czy ziół.

Najważniejsze jest picie odpowiedniej, dobrej wody, która jest niezbędna do funkcjonowania naszego organizmu. Woda poprawia nasze trawienie oraz uczestniczy w dostarczaniu substancji odżywczych do wszystkich komórek. Oczyszcza i pozwala na wydalenie z organizmu szkodliwych lub zbędnych składników przemiany materii. Przyśpiesza metabolizm i hamuje odczucie głodu. Bardzo często głód jest mylony z pragnieniem. Dzięki piciu wystarczającej ilości wody nasza skóra jest odpowiednio nawilżona i jędrna. Picie wody pozwala utrzymać optymalne nawodnienie wszystkich tkanek ciała.

Woda w plastikowych butelkach jest dobra, ale butelki na zakładach płukane propylenem, nie do końca są dla nas zdrowe. Woda w kranie jest chlorowana, a uzdatniacze są często zastanawiające. Studni głębinowych nie wiele się zachowało, a jeśli są, to nieużytkowane, zwłaszcza w małych osadach lub na wioskach. Dziś coraz częściej na rynku pojawiają się jonizatory i aparaty do uzdatniania wody kranowej poprzez fi ltrację.

Możemy także korzystać z fi ltrów domowych na zasadzie dzbanka czy odstojników wody. Jeśli wybieramy naczynia do odstania wody, niech nie będą to garnki i dzbanki aluminiowe czy metalowe. Najlepiej, aby były to naczynia ceramiczne, gliniane lub miedziane. Do XX. wieku osoby niezamożne przechowywały wodę w naczyniach glinianych, zaś bogaci w miedzianych. Nawet czajniki były miedziane. Następnie wprowadzono aluminium jako materiał naczyń gospodarstwa domowego i przez cały okres PRL wycofywano naczynia miedziane. Może jednak warto wrócić do historii?

Więcej wiedzy na temat zdrowia zdobędziesz na konferencji pt. Czego Ci lekarz nie powie

Te artykuły zyskują na popularności

Koszyk
Przewijanie do góry