Tabletki antykoncepcyjne – niszczyciel zdrowia

Antykoncepcja hormonalna ma swoje różne warianty, jednak wciąż tym najpopularniejszym są tabletki antykoncepcyjne. Traktowane jako symbol wolności i niezależności kobiet, w rzeczywistości działają zupełnie odwrotnie. Będąc na rynku od lat sześćdziesiątych, już zdążyły uczynić wiele złego, nie tylko w życiu kobiet, ale również i mężczyzn.

Tabletki antykoncepcyjne to w XXI wieku jedne z najczęściej przepisywanych leków. Aby widzieć zagrożenia z nich płynące, należy zrozumieć, czym w ogóle są i jak działają.
Występują w dwóch formach: jednoskładnikowej (zawierają progestagen) i dwuskładnikowej (zawierają progestagen i estrogen). Podsumowując krótko ich działanie, można powiedzieć, iż syntetyczne odpowiedniki hormonów znajdujących się w tabletkach, mają dwukierunkowe działanie: z jednej strony zagęszczają śluz, produkowany przez szyjkę macicy, co prowadzi do utrudnienia plemnikom dotarcia w głąb układu rozrodczego kobiety, a z drugiej hamują owulację.

Wciąż mnóstwo osób, szczególnie młodych dziewczyn, decyduje się na ich przyjmowanie, nie zdając sobie sprawy z zagrożeń zdrowotnych, jakie niesie to za sobą. Co więcej, nierzadko skutki te są długoterminowe. Pojawiające się następstwa ich połykania są coraz widoczniejsze, gdyż tabletki antykoncepcyjne przestały być przepisywane przez lekarzy tylko w celach zabezpieczenia przed niechcianą ciążą. Wykorzystywane są obecnie również jako walka z nieregularnymi, długimi czy bolesnymi miesiączkami, zespołem napięcia przedmiesiączkowego, trądzikiem, brakiem miesiączkowania itp. Stały się zatem uniwersalnym remedium na wszelkie dolegliwości związane z cyklem, ale i nie tylko. Kobiecie zgłaszającej któryś z tych problemów, nikt nie proponuje najpierw całościowych badań organizmu, nikt nie pyta o odżywianie, poziom stresu, regularność snu, ani nie zaleca oczyszczania czy odpowiedniej suplementacji. Przepisuje się po prostu tabletki antykoncepcyjne i to najczęściej bez żadnej poprzedzającej receptę diagnostyki, mimo że ich wpływ może być druzgocący.

Miesiączka jest ważnym czynnikiem zdrowia kobiet. Jej zadaniem jest m.in. oczyszczenie dróg rodnych, gdy nie dochodzi do zapłodnienia. Cały cykl miesiączkowy uwarunkowany jest poziomem hormonów, mających wpływ na szereg procesów w organizmie, które pozwalają zachować dobry stan zdrowia. Ponadto „naturalna” miesiączka ma kluczowe znaczenie dla produkcji progesteronu – ważnego hormonu w ciele kobiety. Odpowiedni poziom progesteronu to zdrowa skóra, lśniące włosy, odpowiedni poziom libido, bezbolesne miesiączki i brak PMS-u. Niestety, przyjmując tabletki, niejako „odcinamy” sygnał na linii mózg-jajniki i wstrzymujemy produkcję naturalnego progesteronu. Co więcej, dostarczając tak duże dawki syntetycznego estrogenu, który jest 10 razy mocniejszy niż ten naturalny, narażamy się na szereg dolegliwości – tych fizycznych, jak i psychicznych. Estrogeny wpływają bardzo silnie na chemię naszego mózgu np. poziom serotoniny czy dopaminy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za odczuwanie szczęścia i motywacji. Zbyt wysoki poziom estrogenów w organizmie może być związany z depresją, rozdrażnieniem, ale też spadkiem libido. Stosowanie tabletek antykoncepcyjnych jest ściśle związane z pojawianiem się zwiększonej liczby depresji i samobójstw. Co więcej, podczas ich stosowania, często pojawia się nagłe tycie. Związane jest to z tym, że nadmiar estrogenów w pewnym stopniu sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej i może przyczynić się do insulinooporności. Nie wspominam już o złym samopoczuciu i bólach głowy. Dodatkowo estrogeny w tabletkach nie są identyczne z hormonami, występującymi naturalnie w ciele i nie podlegają tym samym procesom, a więc np. nie do końca są utylizowane tak jak naturalne hormony.

Jakby tego było mało, przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych może być związane z pojawieniem się chorób autoimmunizacyjnych, nowotworów hormonozależnych (wątroby, piersi), żylnych i tętniczych zaburzeń zakrzepowo-zatorowych, nadciśnienia tętniczego, wystąpieniem lub pogorszeniem nieswoistych zapaleń jelit oraz problemów z całym układem pokarmowym, mięśniaków macicy, migren i wielu innych. Dodatkowo ich zażywanie sprzyja zmianie składu żółci i powstawaniu kamicy pęcherzyka żółciowego oraz może odpowiadać za torbiele czynnościowe jajników. Kobietom na tego typu antykoncepcji hormonalnej nie są również obce duże niedobory witaminowo mineralne, w szczególności, jeśli chodzi o witaminę C, E, witaminy z grupy B, cynk, magnez, selen, które regulują mnóstwo procesów biochemicznych w organizmie. Często nie zabraknie też bólów głowy, bólu i/lub tkliwości piersi czy niespodziewanych krwawień. To, co również powinno trzymać kobiety daleko od opisywanych pigułek to fakt, że wielokrotnie po ich odstawieniu, miesiączki pojawiają się nieregularnie lub też nie pojawiają się wcale przez wiele miesięcy, lub nawet rok czy dwa. Wynika to z tego, że podczas brania tabletek niejako wprowadzamy kobiecy organizm w stan menopauzy, ze względu na brak owulacji. Dlatego, nawet jeśli miesiączkowanie zostanie przywrócone i dojdzie do zapłodnienia, może się to wciąż wiązać ze zwiększonym ryzykiem powikłań. Kobieta, będąc już w łonie matki, ma swoją określoną grupę oocytów, która zmniejsza się w trakcie życia z każdym cyklem miesiączkowym. Kiedy pula ta zostanie wyczerpana, kobieta przechodzi menopauzę. Sztuczne wprowadzanie się w podobny stan, blokując swoje naturalne cykle na często kilka lub kilkanaście lat, skutkuje tym, że oocyty nie mogą być naturalnie uwalniane i usuwane z organizmu. Kluczowe jest, aby pamiętać o tym, że krwawienia, które pojawiają się pomiędzy przyjmowaniem kolejnych blistrów, to nie jest „prawdziwa” miesiączka. Oocyty nie zostają uwolnione z pęcherzyka Graafa i tylko dzięki temu, organizm nie dopuszcza do ciąży. W konsekwencji zostają one wewnątrz ciała, tworząc nienaturalny stan dla organizmu. Istnieje teza mówiąca o tym, że „zatrzymane” pęcherzyki tracą zwyczajnie swoją świeżość, gdyż np. oocyt, który miał zostać wydalony w wieku 19 lat, zostaje wydalony w wieku lat 29. Istnieje zatem ryzyko komplikacji i wad rozwojowych ciąży. Warto również wiedzieć, że nawet jeśli od razu po odstawieniu tabletek powróci standardowa miesiączka, to i tak o ciąży powinniśmy myśleć najwcześniej po dwóch latach po zaprzestaniu ich przyjmowania.

Poruszając temat szkodliwości jakiejkolwiek antykoncepcji hormonalnej, nie powinniśmy zapominać o… mężczyznach i dzieciach. Wszystko za sprawą kanalizacji i wody pitnej. Wszystko, co spłukujemy w toalecie lub wkładamy do zlewu, trafia ostatecznie do kanalizacji. Oczyszczalnie ścieków nie zostały przystosowane do usuwania środków farmaceutycznych. Zatem za każdym razem, kiedy osoba przyjmująca jakiekolwiek leki czy terapie hormonalne odwiedza toaletę, pozostałości po przyjmowanych specyfikach, spłukiwane są do oczyszczalni ścieków, skąd potem „wędrują” do kranów. W tzw. kranówce można więc znaleźć wszystko: antydepresanty, leki przeciwbólowe, antybiotyki, leki przeciwgrzybicze, narkotyki i oczywiście hormony np. z tabletek antykoncepcyjnych. Hormonem bardzo często wykrywanym w szklance wody pitnej jest właśnie estrogen. Oczywiście, zarówno ten naturalny, jak i syntetyczny (pochodzący z tabletek, ale również z hormonów ordynowanych zwierzętom) podawany w nadmiarze, będzie działał negatywnie, niezależnie od wieku i płci tego, do którego organizmu trafi. Najszybciej efekty można zauważyć u mężczyzn narażonych na częsty kontakt z tymi hormonami – ich rysy twarzy, głos, jak i zachowanie staje się bardziej delikatne i „kobiece”.


Tabletki wpływają też w ogromnym stopniu na kondycję ciała i samopoczucie, ale również na… kobiece preferencje, co do wybor
u partnera! Standardowo kobiety wybierają mężczyzn o odmiennych genach. Dzieje się tak dlatego, że upraszczając, zwiększa to wśród potomstwa tzw. przeżywalność. Badania jednak wyraźnie pokazują, że kobiety przyjmujące tabletki antykoncepcyjne, zaczynają czuć pociąg do mężczyzn o podobnych genach i wybierają tych, z bardziej „kobiecymi” rysami, głosem i podobnymi cechami charakteru. Można by rzec, iż nie ma w tym nic złego, jednak musimy mieć na uwadze, że podczas takiej terapii hormonalnej zmieniamy nasze aspekty biologiczne, zmieniając jednocześnie naszą naturę. Interesujący jest również fakt, że jeśli kobieta odstawi tabletki, a ze swoim partnerem związała się podczas ich brania, często przestaje on być dla niej atrakcyjny, a w następnym partnerze, jakiego szuka, stara się odnaleźć cechy zarówno wyglądu, jak i charakteru, które uważane są przez ogół społeczeństwa za bardziej męskie.

Podsumowując, tabletki antykoncepcyjne wpływają bardzo negatywnie na nasze samopoczucie, narażają nas na wiele dolegliwości, tych krótkotrwałych, jak i tych, które mogą przynieść konsekwencje na całe życie. Dlatego, jeśli poszukujemy antykoncepcji, starajmy się wybierać metody nieinwazyjne, a w przypadku problemów skórnych czy nieregularnych miesiączek, sięgnijmy po bardziej naturalne metody.

Koszyk
Przewijanie do góry